Mity dietetyczne cz. II – Owoce tylko do południa

Owoce. Wokół nich to dopiero narosło wiele mitów – jedz przed południem, ponieważ organizm nie poradzi sobie ze skokiem glukozy we krwi, jedz po południu, bo trzeba nakręcić metabolizm, nie jedz przed posiłkiem, nie jedz w trakcie, albo nie jedz w ogóle! Jak więc jest naprawdę?

Oczywiście owoce podnoszą poziom glukozy we krwi, ale czy godzina ich spożycia ma na to jakikolwiek wpływ? Obecnie nie ma takich doniesień. Mogą wystąpić pewne różnice w przyswajaniu węglowodanów, ale nie ma to wpływu na metabolizm – nie ma zatem nic złego w podwieczorku składającym się z owoców! Warto też zaznaczyć, że noc nie równa się odkładaniu energii w postaci tkanki tłuszczowej – organizm nadal spala energię w ramach podstawowej przemiany materii (na sen, na utrwalenie pamięci, regenerację komórek, czy odbudowę wrażliwości receptorów). Nasze ciało to przecież nie maszyna o dwóch nastawach 🙂

Osoby, które w ogóle spożywają owoce i warzywa w ciągu (całego!) dnia rzadziej mają problemy z masą ciała, dlatego zamiast zawracać sobie głowę, kiedy jeść owoce warto zastanowić się, ile i czy w ogóle wprowadziliśmy je do swojej diety 🙂 Pamiętajmy również o zawartości błonnika, dzięki któremu uczucie sytości zostaje z nami na dłużej – pijąc jednak nawet świeżo wyciskane soki pozbawiamy się błonnika, dlatego nie powinno się zamieniać porcji owocu na sok, chyba, że zmiksowane owoce w formie smoothie lub koktajlu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s